Odrobina historii
To, co zaczęło się od często zadawanego pytania hodowców bydła mlecznego, wyrosło w HappyFarmer.
W ramach codziennych obowiązków przy instalacjach udojowych Marte od lat odwiedzał gospodarstwa mleczne w kraju i za granicą. Rolnicy regularnie pytali go, gdzie mogą znaleźć niezawodne, niezależne od dealerów części do swoich robotów udojowych. To pytanie stało się podstawą HappyFarmer.
Niedługo potem do tej przygody dołączyła również jego żona Anneke. Dzięki swoim zdolnościom organizacyjnym i zaangażowaniu dba ona każdego dnia o to, aby wszystko za kulisami działało bez zarzutu.